Słownik Biograficzny Zadrużan

Przystąpiliśmy do opracowania Słownika Biograficznego Uczestników Ruchu Zadrużnego.

Wszystkie osoby posiadające jakieś informacje lub pamiątki po członkach ruchu Zadrugi proszone są o kontakt.
Szczególnie poszukiwane są skany zdjęć.

Poniżej publikujemy niektóre już opracowane hasła.

Brueckman Józef „Jarosław”, „Józef Mostnicki”

Brueckman Józef
fot. z archiwum rodziny


Józef Brueckman ur. 21 VI 1921 w Kaliszu, s. Stefana i Haliny z d. Charszewskiej. Rodzina o tradycjach patriotycznych – ojciec służył w I Brygadzie Legionów Polskich (po „kryzysie przysięgowym” 1917r. został internowany w Szczypiornie)a matka była członkiem POW.

Jako roczne dziecko pojechał z rodzicami do Francji, którzy udali się tam w celach zarobkowych, gdzie rozpoczął naukę szkolną. W 1928 rodzina powróciła do Kalisza, tam po ukończeniu podstawówki ukończył gimnazjum im. T. Kościuszki w 1939. Następnie udał się do Warszawy celem przygotowania się do egzaminów do szkoły technicznej Wawelberga, gdzie zastał go wybuch wojny. Ewakuowany na wschód, po wkroczeniu Sowietów wrócił do wcielonego do Rzeszy Kalisza, gdzie związał się z konspiracją niepodległościową. Ich kaliskie mieszkanie zostało zarekwirowane przez Niemców.

Aresztowany w XI 1939, podczas próby oczyszczenia z „bibuły” zapieczętowanego przez Niemców mieszkania kolegi (pod zarzutem rabunkowym, któremu zaprzeczał) przetrzymywany w kaliskim więzieniu na ul. Łódzkiej. W III 1940 zwolniony dzięki protekcji znajomego Niemca – nauczyciela. Ostrzeżony, że znajduje się na liście do wywózki na roboty ucieka do GG, osiedlając się w Kielcach, gdzie pracował w Hucie Ludwików, nadal współdziałając z miejscowymi strukturami konspiracyjnymi (BCh), w zakresie ułatwiania przerzutu osób zagrożonych z Warthegau do GG. W XI 1942 zostaje aresztowany, w tym samym czasie aresztowano też jego matkę i siostrę Aldonę (zm. w 1943). Po ciężkim śledztwie osadzony w Auschwitz (obozowy nr 83877), skąd w III 1943 zostaje przeniesiony do Gross Rosen (nr 9326) a następnie do Sachsenhausen (nr 63815), gdzie przydzielono go na komando Heinkel (okolice Oranienburga). Tam w 1943 r. poznaje Bogusława Stępińskiego, który przekonuje go do idei zadrużnych. Wstępuje do kierowanego przez Stępińskiego koła samokształceniowego, przyjmując imię Jarosław.

W kwietniu 1945 został wraz z innymi więźniami obozu ewakuowany w kierunku na północny zachód. W trakcie przemarszu ich grupa zostaje porzucona przez eskortujących ich esesmanów, wówczas więźniowie zorganizowani w grupy narodowe i niektórzy zaopatrzeni w porzuconą broń pod kierunkiem grupy polskiej 3 V weszli do Schwerina zajętego przez armię USA.

Był w grupie zadrużan – byłych więźniów, kierowanej przez B. Stępińskiego (m.in. Flis Józef, Rychlik Czesław), którzy w maju 1945 r. złożyli kwiaty pod pomnikiem księcia Niklota w Schwerinie.

Z powodu choroby oddał się pod opiekę francuskiego szpitala polowego dla francuskich jeńców wojennych i wraz z nim repatriowany do Francji (Chalons sur Marn). Ukończył skrócony kurs liceum francuskiego zakończony maturą uprawniającą do wstępu także na tamtejsze uczelnie.

Wraca we wrześniu 1946r. osiedlając się we Wrocławiu, gdzie wcześniej zamieszkała jego matka, prowadząca dom dla sierot w ramach RTPD. Wstępuje na Politechnikę Wrocławską. Za pośrednictwem Stępińskiego, z którym utrzymuje kontakt korespondencyjny nawiązuje kontakt z Antonim Wacykiem, któremu ułatwił przeniesienie się z Zabrza do Wrocławia.

Na III roku studiów przerywa je z powodu gruźlicy, która powoduje (po zabiegu odmy) konieczność pobytu w sanatorium. Zatrudnia się w pracowni projektowania budynków przemysłowych, a następnie przy rozbudowie zakładów chemicznych „Rokita” w Brzegu Dolnym.

Podczas pracy tam opatentował wynalazek („samojezdna, samomontująca się, automatycznie dozująca wytwórnia betonów”), którego 3 prototypy działały. Zabiegi o wdrożenie wynalazku w skali kraju nie powiodły się wskutek oporu Zjednoczenia Remontu Maszyn Budowlanych „Zremb”, które zakupiło analogiczną maszynę niemiecką. Inne patenty ściągnęły na B. podobne trudności. (Było to często spotykane zjawisko w PRL – zakup za granicą dawał kadrze kierowniczej okazje do wyjazdów płatnych w dewizach, czego nie dawało wdrożenie wynalazku krajowego.)

W 1964 uzyskał dyplom inżyniera. Następnie pracował we Wrocławskim Zjednoczeniu Budownictwa „Miastoprojekt”. Po przejściu na emeryturę pracował na ½ etatu w Centralnym Ośrodku Badawczym Rozwoju Przemysłu Betonów „Cebet” w l. 1983-1993.

Przez cały okres PRL utrzymywał kontakty z innymi zadrużanami, podejmując po 1956r. ostrożne próby popularyzacji idei zadrużnej.

Pomagał znaleźć pracę Bogusławowi Stępińskiemu po opuszczeniu przezeń więzienia (1955).

Utrzymywał kontakt z zamieszkałymi we Wrocławiu zadrużanami (M. S. Czarnowski, Wacyk, Z. Słowiński). W l. 70-tych i 80-tych XX w. pisał listy do gazet i czasopism, jeśli ukazywały się w nich materiały związane z Janem Stachniukiem i „Zadrugą”.

Uczestniczył w organizowanej przez Czarnowskiego próbie powołania Towarzystwa Miłośników Kultury Słowiańskiej (l. 80 te XX) jednak tej inicjatywie nie udało się zaistnieć.

W 1982 napisał Widzenie świata i sensu życia, którego pierwsze wydanie rozprowadził nieformalnie jako maszynopis. Kilkakrotnie wydawany tekst stanowi próbę własnego odczytania tradycji zadrużnej z mocnymi elementami lewicowo-liberalnymi.

Po 1989 nawiązał kontakt z osobami i środowiskami inspirującymi się dorobkiem Stachniuka. Był jednym z założycieli Zrzeszenia Rodzimej Wiary (1996).

Współpracował społecznie jako korektor z wydawnictwem „Toporzeł” przy edycji „Kultury Bezdziejów” Wacyka (wyd. 2, 2010).

Żonaty z Łucją z d. Dalman, córki: Jaromira, Marzena.

Zmarł 5 III 2012 we Wrocławiu.

 

Źródła:

Prace Józefa Brueckmana (chronologicznie):

Widzenie świata i sensu życia, na prawach rkps Wrocław 1982,

Widzenie…„Dziennik Polski” Londyn, 4 maja 1988 [pod pseud. Józef Mostnicki]

Widzenie…, na prawach rękopisu Wrocław 1996

Widzenie…, wersja poprawiona, na prawach rękopisu Wrocław 2005

Dwie recenzje – dwa wymiary człowieka, „Sobótka”, 1988, nr 1

Bez tyt. [ list do redakcji] „Zdanie” nr 6/1988 s.58

Refleksje po 60 latach, mps pow. Wrocław 2002 (wspomnienia obozowe). 

O Janie Stachniuku – Stoigniewie. Twórcy ideowego ruchu Zadrugi – kulturalizmu. Nie po raz ostatni! Wrocław 2004 mps pow.

Życiorys w: „Politeja 2(6) 2006 ss.597-604

 

Rychlik Czesław Człowieczy egzamin, mps pow. (w zbiorach Autora)

Informacje Stanisława Potrzebowskiego.


Dzięcielewski Włodzimierz Jan - Jeleń, Jaksa
Dzięcielewski Włodzimierz Jan - Jeleń, Jaksa

Dzięcielewski Włodzimierz Jan, „Jeleń”, „Jaksa”

Ur. 30 I 1907, w Fajsławicach pow. Krasnystaw, s. Adama i Marii. Ojciec pracował jako gorzelany.

Ukończył Szkołę Powszechną w Wołkowysku w 1924 r. W l. 1924-1929 uczęszczał do Gimnazjum Humanistycznego w Kobryniu, gdzie zdał maturę.

W l. 1929-1931 ukończył SPR Piech. w Ostrowi Mazowieckiej, otrzymując stopień ppor. 15 VIII 1931. W tymże roku przydzielony do 61 pp w Bydgoszczy jako d-ca plutonu. W 1933 awansowany na por. W l. 1936-1938 służył w Szk. Pchor. w Bydgoszczy jako instruktor PW i WF, skąd wraca do macierzystego 61 pp.

W szeregach tej jednostki (wchodzącej w skład 15 DP) bierze udział w kampanii wrześniowej. 4 XI 1939 awansowany na kpt. 17 IX został ranny w nogę a 25 IX dostał się do niewoli niemieckiej. Osadzony w szpitalu w Sochaczewie nawiązuje tam kontakt z osobami związanymi z konspiracyjną strukturą tworzoną przez mjr Henryka Dobrzańskiego („Hubal”, właśc. „Hubala”). 30 I 1940 ucieka ze szpitala, początkowo do Warszawy. Po dotarciu do Lasów Koneckich od III 1940 podejmuje służbę w strukturze mjr. Hubala, przyjmując ps. „Jeleń”. Uczestniczy w starciu pod Wysotą (III 1940, wg własnej relacji). Prawdopodobnie pełnił funkcję w tworzonej przez mjr. Dobrzańskiego strukturze konspiracyjnej na terenie pow. Włoszczowa, na stałe przebywając wówczas we wsi Słupia w tym powiecie.

W VIII 1940 r. podporządkowuje się ZWZ. Mianowany komendantem obwodu Włoszczowa ZWZ pełni tę funkcję w okresie VIII–X 1940, nadal używając pseudonimu „Jeleń”. Wprawdzie nie jest wymieniony w źródłowej pracy M. Tarchalskiego dot. obwodu AK Włoszczowa, ale autor ten stwierdza duże braki w istniejących źródłach dot. tego obwodu przed 1942 r. To może wyjaśnić jego nieobecność wśród wymienionych tam komendantów obwodu.

Od 15 XI 1940 mieszka w Radomiu, pełniąc w komendzie okręgu radomsko-kieleckiego ZWZ-AK („Jodła”) funkcję szefa wydziału operacyjno-wyszkoleniowego. Używa pseudonimu „Jaksa”. Uczestniczy w starciu pod Kuterami (IV 1942). W jednym z życiorysów podaje informacje o mianowaniu go mjr. przez KG AK w dn. 15 VIII 1942,(istnieje też notarialne oświadczenie 2 b. oficerów ZWZ-AK z 1945r.), ale brak informacji o tym w oficjalnych dokumentach wojskowych. Dn. 7 IX 1942 zostaje aresztowany przez Gestapo w Radomiu i po 3-miesięcznym ciężkim śledztwie wysłany do Auschwitz (Oświęcim) jako więzień nr 79294 lub 72294. Następnie był przenoszony do obozów w Gross-Rosen, Sachsenhausen i Buchenwald.

W obozie poznaje Bogusława Stępińskiego, który przekonuje go do idei zadrużnych. Zapewne też obserwacja zachowania niektórych księży w obozach, (o czym opowiadał rodzinie) wpłynęła na jego decyzję zerwania z katolicyzmem.

Wraca do kraju latem 1945 r. We wrześniu 1945 zarejestrował się w RKU Bydgoszcz. W XII 1945 osiedla się w Szczecinie, podejmując (od II 1946) pracę w Zarządzie Miejskim. Był rozpracowywany przez tamtejsze UB jako „andersowiec”. Jego nazwisko przechodzi też w materiałach śledztwa p-ko Janowi Stachniukowi i in., ale brak konkretnych informacji o jego działalności zadrużnej.

W 1946 wstępuje do PPS, przechodząc po jej likwidacji w 1948 r. do PZPR.

W 1952 zostaje usunięty z PZPR jako były przedwojenny oficer i członek ZWZ. Okręgowa Komisja Rejestracyjno-Weryfikacyjna MON w IV 1952 zweryfikowała jego stopień na por. rez. (nie uznając tym samym jego „wrześniowego” awansu). W wydanej opinii komisja stwierdza: „Człowiek nieszczery. Przystosował się do obecnych warunków dla chleba. Na zaufanie nie zasługuje.” Możliwe, że ta opinia przyczyniła się też do orzeczenia GWKL z 17 X 1952, że w/w jest zupełnie niezdolny do służby wojskowej, niezależnie od jego rzeczywistego stanu zdrowia. (Miał częściowy niedowład nogi, będący skutkiem rany z 1939).

W 1956 przywrócono mu członkostwo PZPR. Do śmierci pracował na stanowiskach kierowniczych w szczecińskich przedsiębiorstwach budowlanych, ostatnio jako przewodniczący ZZ w Nadodrzańskim Przedsiębiorstwie Budownictwa Przemysłowego.

Był członkiem PTTK, PZBS, PZF, PZWS, PZLA, SAiW, TPPR, ZBoWiD.

Brak informacji o próbach kontaktu ze środowiskiem zadrużnym po 1956. Brak informacji o jego osobistym stosunku do ruchu zadrużnego w tym okresie.

Zm. 13 IX 1969 w Szczecinie, pochowany na Cmentarzu Centralnym.

Żonaty z Jadwigą z d. Jacynicz, dentystką. Córka Grażyna (ur. 23 I 1948) I voto Wielgoszewska.

Opracował: Tomasz Szczepański

Źródła:

CAW AP 111332;
IPN 00231/153 t 1. k 1-30 (Informacja o „Zadrudze”, z 21 IV 1950);
W. Dzięcielewski Życiorys, b. d. m. (prawdopodobnie Szczecin po 1946), kserokopia w zbiorach autora.
Kserokopie legitymacji – w zbiorach autora.
Borzobohaty W., Jodła. Okręg Radomsko-Kielecki ZWZ-AK 1939-1945, Warszawa 1984, (tam błędnie jako „Dzięgielewski Janusz”, ale z prawdziwym pseudonimem i funkcją).
Tarchalski M., Na ścieżkach małej wojny, Poznań 1994;

Informacje:

Piotra Fronczaka (powinowaty, Warszawa);
Grażyny Wielgoszewskiej (córka, Szczecin).
List Zbigniewa Wielgoszewskiego (zięć) do autora z dn. 03.11.2010.


Gościński Ludwik „Przedpełk”

Gościński Ludwik „Przedpełk”
Gościński Ludwik „Przedpełk”


Ludwik Gościński („Ludomił Ziemicki”, „L. Ziemicki”, ”Polanin”, „Przedpełk”) ur. 19 XII 1890 w Krościenku Niżnym (wsi włączonej później do Krosna, stąd niektóre biogramy podają Krosno jako miejsce ur.), s. Józefa, z zawodu krawca.

Po ukończeniu 6-klasowej szkoły podstawowej w Krośnie uczęszczał do seminarium nauczycielskiego, a następnie wstąpił do prowadzonego przez franciszkanów gimnazjum we Lwowie, przygotowującego do stanu duchownego, gdzie uczył się w l. 1906-1909. W 1909 został zakonnikiem przyjmując imię Rajner.

W l. 1911-1915 studiował filozofię na Akademii Gregoriańskiej (Gregorianum) w Rzymie, (w jego grupie studentów znajdował się m.in. Maksymilian Kolbe) następnie we Fryburgu (Szwajcaria), dokąd macierzysta uczelnia wysłała go jako poddanego austriackiego przed przystąpieniem Włoch do wojny z Państwami Centralnymi.

Latem 1915r. powrócił do Krakowa, gdzie ukończył seminarium duchowne, w 1918 przyjmując święcenia kapłańskie. Doktoryzował się z filozofii.

Pracował jako duchowny w Warszawie, od 1923 r. w Poznaniu, a następnie we Lwowie, gdzie od 1927 był sekretarzem polskiej prowincji zakonnej franciszkanów. W 1931 został mianowany wizytatorem apostolskim Zgromadzenia ss. Niepokalanek. W okresie od końca 1931 do 1933 był opiekunem polskich emigrantów zarobkowych w Danii mieszkając w Nykobing (wyspa Falster).

Od 1933 był przełożonym klasztoru franciszkańskiego i kościoła w Kaliszu.

Na zlecenie zakonu napisał biografię św. Antoniego Padewskiego (jako o. Rajner Gościński „Św. Antoni Padewski. (Żywot)” Lwów 1931).

W listopadzie 1934 opuścił stan kapłański. Ukończył kurs księgowości. W okresie I 1935- IX 1939 pracował jako kierownik biura w Stowarzyszeniu Uczestników Walki o Szkołę Polską. Mieszkał w Warszawie przy ul. Szaserów.

Po ukazaniu się nr 1 „Zadrugi” (XI 1937) zgłosił się do redakcji i podjął z nią stałą współpracę jako „Ludomił Ziemicki”(wg cytowanego niżej dokumentu UB od 1938). Używał też pseudonimu „Polanin” oraz imienia zadrużnego „Przedpełk”. Jego autorstwa był tekst „Światopogląd na eksport” („Zadruga” nr 1/1939 - streszczenie tez M. E. Ravage), który spowodował sporządzenie aktu oskarżenia przeciw Józefowi Grzance jako red. odpowiedzialnemu (proces nie odbył się z powodu wybuchu wojny).

We wrześniu 1939 jego mieszkanie zostaje zniszczone w wyniku działań wojennych, przenosi się więc do Jana Stachniuka na ul. Dąbrowiecką 14. Uczestniczy jako wykładowca historii w spotkaniach dyskusyjno-samokształceniowych organizowanych przez Stanisława Grzankę (wokół nich wykrystalizowało się środowisko „kosynierów”). Współpracował też z jednym z oddziałów Rady Głównej Opiekuńczej.

Był członkiem ChOW „Racławice” a po jej scaleniu z AK żołnierzem AK jako referent Referatu BIiP przy Komendzie AK Inspektoratu Krosno (1943-1944?).

Od 1 X 1944 członek PPR.        

Był delegatem na I Zjazd PPR jako członek egzekutywy z KP PPR Krosno. W l. 1944-1945 i 1947-1948 był wicestarostą krośnieńskim. W tym okresie krótko pracował jako instruktor propagandy w KC PPR. 26 IV 1946 zostaje posłem do KRN (do I 1947, kiedy to KRN ulega rozwiązaniu).

W l. 1948-1950 prezydent Przemyśla.

Po pobycie w szpitalu związanym z chorobą serca pracował w ZZ Pracowników Łączności a następnie w delegaturze PUPiK „Ruch” w Krośnie. Jesienią 1950 sekcja VII wydziału V WUBP w Rzeszowie prowadziła sprawę ewidencyjną, w ramach której zbierano informacje na temat G. Nie jest jasne czy fakt ten jest powiązany ze zmianą jego miejsca pracy, będącą niewątpliwą degradacją.

Od 1960 pracował jako instruktor KP PZPR w Krośnie, a od 1961 jako instruktor Wojewódzkiego Ośrodka Propagandy Partyjnej w Rzeszowie. Zaangażował się w akcję odczytową propagującą ateizm.

W 1968 przechodzi na emeryturę. W swoich wspomnieniach wydanych pośmiertnie nic nie mówi o swoim udziale w Zadrudze, choć ostatni ich rozdział zawiera ogólnikowe i niepełne informacje o losach wojennych. Prawdopodobnie odciął się także od tej części swojego życiorysu.

Zm. 31 VII 1969 w Rzeszowie i tam został pochowany.

 

Źródła: Archiwalia

IPN 00231/153 t 1. k 1-30 (Informacja o „Zadrudze”, z 21 IV 1950);

Literatura:

b. a. Ludwik Gościński „Życie Przemyskie” 1988, nr 46 (tam błędne miejsce ur.).

Gościński Ludwik Rozstanie z kościołem, Katowice 1974 (II wyd.)

Krosno i powiat krośnieński w latach 1944-1956, pr. zb., red. K. Karczmarski, M. Krzysztofiński, Cz. Nowak; Rzeszów – Krosno 2009

Słownik Biograficzny Działaczy Polskiego Ruchu Robotniczego, t 2, Warszawa 1987 (tam błędne miejsce ur.);

Wacyk A. Jan Stachniuk…


Grzanka Józef-„Warcisław”

Dzięcielewski Włodzimierz Jan - Jeleń, Jaksa
Grzanka Józef - Warcisław

 

Ur. 10 III 1912 r. w Ujmie Wielkiej pow. nieszawski, s. Józefa i Zofii z Więckowskich. Ukończył Gimnazjum im. M. Kopernika w Toruniu w 1933r. Studiował prawo na UW.

Ukończył kurs podchorążych w 67 pp. w 1934r. Mianowany ppor. w 1936r. przydział do 63 pp.

Na ćwiczenia w rezerwie powoływany w 1935 i 1937r. do 63 pp w Toruniu. Uzyskał po nich bardzo dobrą opinię przełożonych.

Uprawiał sportowo skoki spadochronowe, był instruktorem skoków oraz pilotem szybowcowym. Mieszkał w Warszawie, pracował dorywczo w serwisie PAP.

W 1936 r. poznał Jana Stachniuka twórcę i ideologa środowiska „Zadrugi”. Wszedł wraz ze starszym bratem (Stanisławem) do tej grupy i był wydawcą i redaktorem odpowiedzialnym pisma „Zadruga”(1937-1939). Używał zadrużnego imienia „Warcisław”. W 1939r. oskarżony z art. 172 KK. i art. 173 KK.(bluźnierstwo, zarzut objął przedruk artykułu Markusa Eli Ravage i publiczne solidaryzowanie się z nim). Proces nie zakończył się z powodu wybuchu wojny.

We wrześniu 1939r. początkowo nie zmobilizowany. Ostatni raz widziany był 10 IX w Krzemieńcu usiłując na ochotnika dostać się do jakiejś jednostki wojskowej. Kiedy nie udało się to w miejscowym P. K. U. opuścił Krzemieniec z zamiarem zgłoszenia się do innej jednostki.

W nieznanych okolicznościach dostał się do niewoli sowieckiej. Przebywał w obozie w Kozielsku. Zamordowany w Katyniu w kwietniu 1940. Rozpoznany przy ekshumacji w 1943r. nr AM 3140.

 

Opracował: Tomasz Szczepański

 

Źródła: Amtliches Material zum Massenmord von Katyn Berlin 1943; Katyń. Księga Cmentarna...; (J. S. R.) [J. Snitko-Rzeszut] Józef Grzanka „Wojskowy Przegląd Historyczny” 2/1993 s. 352; J. Tucholski Mord w Katyniu Warszawa 1991; A. Wacyk Jan Stachniuk. 1905-1963. Życie i dzieło, Wrocław 1974 mps pow. (na prawach rękopisu, oryginał w zbiorach BUJ)


Jakubowski Teodor „Wodzibor”

Jakubowski Teodor s. Antoniego i Zofii z Miętkowskich, ur. 27 V 1924 w Warszawie, w rodzinie robotniczej (ojciec był ślusarzem). J. uczęszczał do gimnazjum mechanicznego im. Konarskiego w Warszawie (Wola).

W początkach okupacji organizuje grupę konspiracyjną (m.in. z Romualdem Luterkiem), z którą wstępuje do Szarych Szeregów, a w 1940r. nawiązują kontakt ze środowiskiem Zadrugi ( za pośrednictwem Kazimierza Majewskiego, kolegi J. z gimnazjum im. Konarskiego). W 1941 r. J. wraz z kolegami z grupy wstępuje do Kadry Polski Niepodległej, używając tam pseudonimu „Todek”. Używany przezeń w środowisku Zadrugi pseudonim „Wodzibor” nie przyjął się, chociaż posługiwał się nim w kontaktach z zadrużanami, także po wojnie. Walczy w utworzonych w 1942 oddziałach bojowych „Perkun”, stanowiących elitarną część KPN używaną do walki bieżącej. Uczestniczy m.in. w akcjach rozbrojeniowych i ekspropriacyjnych. W trakcie jednej z takich akcji w 1943r. zginęła folksdojczka, (uderzona przez kolegę J.) w trakcie innej J. zastrzelił niezidentyfikowanego przedsiębiorcę, który strzelał do współuczestnika akcji (Zbigniew Chwalbogowski, raniony, zmarł). Oba te wydarzenia zostaną wykorzystane przeciw niemu przez komunistyczny sąd.

J. wstępuje wg własnych informacji w 1942r. do Stronnictwa Zrywu Narodowego (materiał SB ustala tę datę na 1943).

Zarazem cały omawiany czas utrzymuje kontakt z Janem Stachniukiem.

W marcu 1943r. zadrużanin Henryk Rybka zaproponował Ryszardowi Remiszewskiemu likwidację czołowych działaczy „Zadrugi” motywując to przekonaniem, że niezidentyfikowana organizacja katolicka, która mu to zaproponowała po wojnie dojdzie do władzy i z pewnością wynagrodzi wykonawców. Remiszewski poinformował o tym J., który po upewnieniu się o prawdziwości jego słów zabił (udusił) H. Rybkę w Podkowie Leśnej, w obstawie Z. Chwalbogowskiego, K. Majewskiego i R. Remiszewskiego.

Zdarzenie to wpłynęło na przejściowe zerwanie kontaktów z J. Stachniukiem, który ostrzeżony innymi kanałami o zamachu na siebie zmienił po tym fakcie miejsce zamieszkania.

Głoszone przez J. poglądy zadrużne były zapewne przyczyną postrzelenia go przez żołnierza (prawdopodobnie) NSZ wiosną 1944r. w Warszawie, próba zabicia go (strzał z bliskiej odległości w głowę), była nieudana, raniony przeżył.

W maju 1944 awansowany przez KG KPN do stopnia ppor., ale awans ten nie został uznany przez AK.

W Powstaniu Warszawskim J. walczy w szeregach KPN (3 kompania w Zgrupowaniu mjr Bartkiewicza), jest dowódcą plutonu. Awansowany do stopnia plutonowego pchor. (leg. AK 1713). Był ranny. Odznaczony Krzyżem Walecznych.

Po kapitulacji wywieziony do obozu jenieckiego w Niemczech.

W kwietniu 1945 obóz zostaje wyzwolony przez wojska amerykańskie, po oswobodzeniu przejeżdża przez Francję do Włoch, gdzie wstępuje do II korpusu WP we Włoszech (gen. Andersa) gdzie służy w żandarmerii w stopniu plutonowego. W 1946r. wyjeżdża z Neapolu do Anglii.

Do kraju wrócił w styczniu 1947r. Krótko pracował w ZHP, po czym ukończył kurs Kierowników Domów Towarowych i do aresztowania pracował jako inspektor w PDT.

Aresztowany w 1949r. w związku ze śledztwem dot. Jana Stachniuka i „Zadrugi”. W toku śledztwa uszkodzono mu słuch w jednym uchu. Oskarżony z art. 225 par. 1 KK (2 zabójstwa, jeden współudział w zabójstwie) i art. 259 KK (napady rabunkowe). Oskarżenie objęło w/w czyny dokonane przez J. w ramach walki z okupantem niemieckim, a rozpatrując zabójstwo Henryka Rybki sąd nie wziął pod uwagę wyjaśnień oskarżonego i kontekstu politycznego sprawy. Był sądzony w jednym procesie z Janem Stachniukiem, Bogusławem Stępińskim i Janiną Kłopocką.

Został skazany wyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla m. St. W-wy w dn. 9 lipca 1952 r. na karę łączną 12 lat i 6 miesięcy więzienia (po zastosowaniu postanowień o amnestii z 1947r.).

Odsiadywał karę w OPW Piechcin, gdzie (po godzinach pracy) studiował literaturę marksistowską, deklarując się przed współwięźniami jako marksista. Jego zachowanie (dwukrotnie informował o planowanych ucieczkach więźniów, był obowiązkowy, nie pił i nie palił) zwróciło na niego uwagę funkcjonariuszy. Został pozyskany do współpracy w trakcie odsiadywania kary (1 III 1956) jako TW „Dalemir”. SB wykorzystywała go do rozpracowywania środowiska świadków Jehowy, w tym celu przewieziono go do Poznania gdzie w tamtejszym areszcie zapoznał się z przebywającym tam działaczem sekty pozyskując jego zaufanie. Po wyjściu z więzienia (1956r.) nadal działał w sekcie pracując zarazem w Warszawie jako ślusarz narzędziowy. Przez kilka miesięcy w 1959r. był etatowym działaczem sekty (zgodził się na to na prośbę oficera SB, liczącego na lepszy dostęp TW do informacji) otrzymując od SB miesięczną pensję, przewyższającą jego pensję ślusarza. Był to jego warunek tak daleko idącego zaangażowania. W 1959r. udzielił informacji o środowisku Kazimierza Majewskiego (w/w b. żołnierza AK), kiedy jeden ze wspólników Majewskiego zaproponował mu udział w wywiezieniu z kraju zrabowanych jakoby przez M. obrazów. Niektóre osoby z tego środowiska znał z konspiracji. Oficer MO wykorzystując te informacje zdekonspirował J. przed członkiem grupy Majewskiego, (a zarazem agentem MO) Romualdem Luterkiem (ur. 1923, zm. 2008, b. żołnierz Kadry Polski Niepodległej, pseud. „Marynarz”). Fakt dekonspiracji (Luterek groził J.) i związane z tym pretensje J. oraz dokonana przez SB ocena pracy „Dalemira” (informacje prawdziwe, lecz nie przedstawiały większej wartości operacyjnej, a sam TW był przede wszystkim zainteresowany w osiąganiu osobistych korzyści materialnych) spowodowały wyeliminowanie go z sieci operacyjnej w marcu 1960r. Przyczynił się do tego też fakt nieudzielania J. dostatecznej pomocy przez SB w procesie o oszustwo na szkodę osoby prywatnej w 1960r., w którym został skazany na 1 rok więzienia i 2000zł grzywny. J. wyjaśniał, że zaangażował się w sprzeczne z prawem PRL przedsięwzięcie (sprzedaż kilimów powyżej ich ustalonej wartości) w związku z zadaniami jako TW, czemu zaprzeczał jego oficer prowadzący.

W 1960 r. nabył 0,5 ha ziemi w miejscowości Pieńków pod Warszawą, gdzie wystawił dom mieszkając tam do śmierci. Prowadził fermę prosiąt i kurcząt, osiągając poważne zyski finansowe. Okazjonalne sprawdzanie dokonywane przez SB w tych latach nie wykazało, aby prowadził jakąkolwiek działalność polityczną niemniej odmówiono mu paszportu w 1966r.

Wspierał Jana Stachniuka w ostatnim okresie jego życia. Wsparł finansowo budowę jego nagrobka (z inicjatywy J. Kłopockiej) na Cmentarzu Powązki Wojskowe w Warszawie.

Od początku lat 90-tych kontaktował się z Andrzejem Wylotkiem i Tomaszem Szczepańskim. Deklarował chęć odnowienia ruchu zadrużnego i przekazania nań części swojego majątku. Wsparł finansowo powstałe w 1990r. wydawnictwo „Toporzeł”. Skontaktował się też ze środowiskiem Eleonory Noszczyńskiej, które jednak ocenił krytycznie, zrywając kontakt(1997r).

T. Szczepańskiemu przekazał część przechowywanych przez siebie książek. W rozmowie z nim w l. 90-tych stwierdził że po wyjściu z więzienia zrozumiał że musi mieć pieniądze aby w przyszłości odnowić „Zadrugę” i te pieniądze starał się w PRL zdobyć wszelkimi sposobami.

Zginął w Pieńkowie w wypadku samochodowym 4 marca 2000r. Pochowany na Cmentarzu Wólka Węglowa w Warszawie.

Żonaty z Danutą z d. Kisiel, miał z nią dzieci: Rosław(ur. 1965) i Ludana. Inne dzieci to: Halina (ur. 1962).

 

Tomasz Szczepański

Źródła: Archiwum IPN, W-wa: IPN BU 1010/10581(akta paszportowe z 1966r.); IPB BU 00945/869(mikrofilm – akta TW „Dalemir”); IPN 507/398; list J. do M.S. Czarnowskiego z 18.03.1997, ksero w zbiorach autora; list J. do E. Noszczyńskiej z 07.04. 1997, w zbiorach autora. IPN 00231/153 t 1. k 1-30 (Informacja o „Zadrudze”, z 21 IV 1950);

 Dokumenty z procesu Jana Stachniuka i towarzyszy, „Trygław” 5/2001;

Kledzik M. Zgrupowanie AK mjr Bartkiewicza, Warszawa 2002; Radzymińska J. Zawsze niepodlegli, Wrocław 1991;

Informacje: Haliny Jakubowskiej - Wrzosek, Kazimierza Majewskiego. Informacje własne Autora.


Jędrzejewski Tadeusz „Wszebor”

Jędrzejewski Tadeusz
Jędrzejewski Tadeusz

Tadeusz Jędrzejewski („Wszebor”) s. Stanisława i Bronisławy z d. Szeliga, ur. 2 X 1921, w Warszawie, w rodzinie robotnika kolejowego.

Uczęszczał do gimnazjum im. Adama Mickiewicza, uzyskując tam „małą maturę”.

W okresie 1936-1939 członek ZHP, w 1939 został drużynowym 99 WDH.

W kampanii wrześniowej ochotnik WP, służył w III/32 pp, walczył w rejonie Działdowa gdzie otrzymał postrzał w ramię. Skutkiem postrzału będzie trwałe ograniczenie sprawności lewej ręki.

Po powrocie do Warszawy zgłosił się do konspiracyjnego ZHP. W 1940 nawiązał kontakt z Zadrugą, będąc w środowisku określonym przez Stachniuka jako „kosynierzy”. Wobec preferowania przez tego ostatniego tworzenia ośrodka myśli, do której chcący walczyć młodzi ludzie z natury rzeczy mniej się nadawali, środowisko to zostało przekazane Kadrze Polski Niepodległej, pozostającej pod ideowymi wpływami działaczy grupy „Zrywu” (późniejszego Stronnictwa Zrywu Narodowego), a poprzez nie - także Zadrugi. J. w kwietniu 1940 występuje z ZHP i wstępuje do KPN, w 1943 połączonej z AK. Prowadzi skup broni krótkiej, akcje małego sabotażu (m.in. gazowanie kin), hurtowy kolportaż prasy konspiracyjnej.

Równocześnie współpracuje z ze środowiskiem „Zrywu”, wchodząc do redakcji tego pisma, a także pisma KPN – „Kadra”. Kieruje też grupą młodzieżową tego środowiska.

W lipcu 1943 ukończył podziemną Szkołę Podchorążych w stopniu plut. pchor.

W okresie VI 1941- X 1943 pracuje jako magazynier w hurtowni warzyw przy pl. Żelaznej Bramy w W-wie, skąd wykradał „Liferscheiny” – zamówienia z oryginalnymi pieczęciami niemieckim, a także uczestniczył w zatruwaniu jabłek przeznaczonych dla armii niemieckiej. Jesienią 1943 otrzymuje przydział do partyzantki, w okresie od XI 1943 do II 1944 służy w oddziale rtm. „Tomka”/”Ostoi” (Józefa Gajewskiego) w rejonie Łuków-Siedlce. Po powrocie do Warszawy przydzielony do oddziałów dyspozycyjnych Kedywu (komp. „Szczęsnego”, batalion „Miotła”).

W Powstaniu Warszawskim walczy w baonie „Miotła” ramach Zgrupowania „Radosław”, przechodząc jego szlak bojowy z Woli poprzez Stare Miasto, Śródmieście, Czerniaków. Uczestniczy w walkach o Monopol na Woli, na ul. Kaczej, na Stawkach, w obronie Szpitala św. Jana Bożego (ul. Bonifraterska). Uczestniczy w nieudanym desancie kanałowym na Pl. Bankowy. Przechodzi kanałami z pl. Krasińskich do Śródmieścia (na ul. Warecką). Dowodzi obroną placówki przy ul. Książęcej (obecne Muzeum Ziemi). Dwukrotnie ranny, dwukrotnie odznaczony KW. Awansowany na ppor. rozkazem z dn. 9 IX 1944.

Po klęsce Powstania w niewoli niemieckiej, przebywał w obozie w Sandbostel. Po wyzwoleniu przejściowo w PWX w Camp Verden, następnie w Delmenhorst. Nawiązał tam kontakty z grupą A. Wacyka w Wlk. Brytanii.

14 XI 1945 powrócił do kraju. Od XII 1945 do VI 1946 pracuje w (wydawanym pod auspicjami Z. Felczaka) bydgoskim „Ilustrowanym Kurierze Codziennym”. Latem 1946 zamieszkał w Poznaniu, gdzie od VIII 1946 do VIII 1947 pracuje w redakcji pisma „Zryw”, będącego legalną kontynuacją wydawanego przez SZN podziemnego periodyku. Zespół pisma określał się jako ruch neonarodowy. Jest tam zastępcą redaktora naczelnego, samo pismo drukuje teksty członków Zadrugi i „Stronnictwa Zrywu Narodowego”. (Pisywał tam m.in. Jan Stachniuk pod pseudonimami). W swojej publicystyce J. na łamach „Zrywu” bliski był postawom pozytywistycznym, akcentując konieczność wzmocnienia potencjału kulturowo - cywilizacyjnego Polski w istniejących realiach. Krytykował też (w sposób zawoalowany) marksizm z pozycji zadrużnych, a pozostawanie w związku z ZSRR (w prywatnych wypowiedziach używał określenia zależność) uzasadniał racją stanu i względami geopolitycznymi.

Po likwidacji „Zrywu” (ostatni znany nr to 6/1947 z 1-15 IV 1947) od VIII 1947 pracuje w Wojewódzkim Urzędzie Kontroli Prasy (cenzura) w Poznaniu.

W 1947r. zdał maturę w Poznaniu, gdzie następnie rozpoczął studia na Wydziale Humanistycznym UAM, kontynuowane na Wydziale Filozoficznym UW (sekcja socjologii) gdzie uzyskał absolutorium, nie bronił jednak dyplomu.

W XII 1947 wstąpił do PPR, pozostając członkiem PZPR do 1981r.

W V 1948 przeniesiony służbowo do Warszawy gdzie pracuje w GUKP. W l. 1950- sierpień 1960 pracował w Agencji Publicystyczno - Informacyjnej, jako publicysta specjalizujący się w problematyce krajowej.

Zeznawał jako świadek w procesie Jana Stachniuka w 1952. Był rozpracowywany przez UB w związku ze sprawą „Zadrugi”, ale nie zachowała się jego teczka ewidencyjna, którą najprawdopodobniej założono. Wg (zawierającego liczne błędy) dokumentu UB to J. miał przekazywać Stachniukowi pomoc finansową od F. Widy-Wirskiego, jednak relacjonujący tę sprawę Wacyk, pisząc o takim fakcie w 1946r. nic nie wspomina o pośredniku.

Od 15 VIII 1960 do 31 XII 1981(formalnie, a faktycznie do 13 XII 1981, kiedy to nie uzyskał prawa wstępu do budynku) pracował w Polskim Radio w programie Głos Mazowsza jako dziennikarz specjalizujący się w problematyce gospodarczej. Szczególną uwagą otaczał sprawy ZM Ursus i Petrochemii Płock. Skupiał się na zagadnieniach przemysłu, unikając tematów i wypowiedzi ideologicznych. We IX 1981 składa akces do NSZZ ”Solidarność”, na forum partyjnym protestując wobec szykanowania kolegów za poglądy.

W stanie wojennym odmówił współpracy z Polskim Radiem i przeszedł na emeryturę, poświęcając się pisaniu pracy Kulturowe wyznaczniki osobowości, a także działalności społecznej w środowisku kombatanckim. Był członkiem Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Bohaterów Powstania Warszawskiego 1944.

Żona Halina (1926,chirurg-ortopeda, dr. nauk med.), c. Danuta (1952, dr inż arch., rzeczoznawca majątkowy).

Odznaczenia: Krzyż Walecznych (2x), Medal Wojska (MON RP w Londynie), Krzyż AK, Odznaka Pamiątkowa Zgrupowania „Radosław”, Warszawski Krzyż Powstańczy, Krzyż Partyzancki, Krzyż Kawalerski OOP.

Zmarł 14 X 1992 w Warszawie, pochowany na Cmentarzu Powązki Wojskowe.

 

Źródła:

Archiwalia:

IPN 00231/153 t 1. k 1-30 (Informacja o „Zadrudze”, z 21 IV 1950);

Zaświadczenie z 5 XII 1945 F. Widy – Wirskiego o służbie T.J. w KPN, uczestnictwie w Powstaniu Warszawskim i odznaczeniu KW– kserokopia w zbiorach autora.

Legitymacje: Medalu Wojska(Londyn 1948), Krzyża AK (Londyn 1975); Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski (1978); Odznaki Pamiątkowej Zgrupowania „Radosław” (1979), Warszawskiego Krzyża Powstańczego (1982), list J. K. Kostrzewskiego (przewodniczący Społecznego Komitetu Budowy Pomnika „Bohaterów Powstania Warszawskiego 1944”) do T.J. z 18 V 1992 - kserokopie w zbiorach autora.

Literatura:

J. Radzymińska Zawsze niepodlegli, Wrocław 1991;

Wacyk A. Jan Stachniuk 1905-1963. Życie…

Wielka Ilustrowana Encyklopedia Powstania Warszawskiego (pr. zb.)

Relacje:

Informacje Danuty Jędrzejewskiej-Szmek (córka), Kazimierza Majewskiego, Józefa Sobieckiego.

Prasa

„Zryw” 1946-1947

Inne – odręczna dedykacja Jana Stachniuka na egzemplarzu „Dziejów bez dziejów” – kserokopia w zbiorach autora.


Różycka Sabina Cecylia („dr Włodzimierz Słoncewicz”)

Różycka Sabina
Różycka Sabina

Ur.25 X 1900 w Warszawie, c. Józefa i Kazimiery Skopińskich.

W 1924 uzyskuje dyplom dr wszechnauk lekarskich na UW. Specjalizowała się w chorobach wewnętrznych i dziecięcych. Rozpoczęła pracę w Klinice Chorób Wewnętrznych prof. A. Gluzińskiego w Warszawie. Następnie poszukując pracy przeniosła się do Poznania gdzie była asystentem w Katedrze Anatomii Opisowej UAM, prowadziła też wykłady w studium wychowania fizycznego. Po osiedleniu się w 1925r. w Starołęce pod Poznaniem (obecnie dzielnica Poznania) otworzyła własną praktykę. Zetknięcie się z rzeczywistością osiedla robotniczego, (jakim była Starołęka) i otaczających go wsi gdzie także praktykowała obudziło w niej zainteresowanie problematyką społeczną.

W 1930 przeniosła się do Poznania, nadal pracując w zawodzie lekarza. Była przewodniczącą Zw. Robotniczego Kobiet w Poznaniu a w l. 1932-1935 radną miasta Poznania. Działała też w harcerstwie i w PCK.

W Poznaniu związała się z Janem Stachniukiem.

W 1935 przenosi się do Warszawy, gdzie pracuje jako lekarz Ubezpieczalni Społecznej w dzielnicy Powiśle. Jej mieszkanie przy ul. Leszczyńskiej 8 m 3 staje się w 1937r. pierwszym lokalem pisma „Zadruga” – w określonych porach na cele redakcyjne udostępniała swój gabinet. Publikowała też w „Zadrudze” jako dr Włodzimierz Słoncewicz. Jej rozstanie ze Stachniukiem spowodowało zmianę adresu redakcji pisma w 1938r.

Podczas okupacji działała w Chłopskiej Organizacji Wolności „Racławice” wraz z nią wchodząc w szeregi AK.

W jej mieszkaniu odbywały się zebrania IV Rejonu AK Warszawa Śródmieście i Delegatury Rządu. Prowadziła też tam szkolenie sanitarne.

14 IX 1943 została w swoim mieszkaniu zastrzelona przez Gestapo (wraz z dziennikarzem N. Sadkowskim), podczas nasłuchu radiowego, wcześniej ostrzegła syna, który zbiegł.

Dwukrotnie zamężna – z lekarzem wojskowym Włodzimierzem Dębczyńskim, (zginął w wypadku samochodowym w 1929) i z prof. UAM Stefanem Różyckim – rozwiedziona. Syn Zygmunt Czajkowski – Dębczyński (1926-1999) żołnierz Szarych Szeregów i „Kedywu” (bat. „Parasol”) uczestnik Powstania Warszawskiego, po 1945 w Anglii.

Pośmiertnie odznaczona Krzyżem Walecznych i Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami.

Pochowana na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Opracował: Tomasz Szczepański

Źródła: (AWER) Pamięci dr Sabiny „Słowo Powszechne” 14 XI 1979,

Domańska R., Tarłowska L. Warszawscy lekarze jako więźniowie Pawiaka, „Przegląd Lekarski” 1991, 1, s. 129 (niejasna informacja o aresztowaniu jej na Pawiaku w dniu śmierci – może przewieziono ją w stanie agonalnym?).

Gliński J.B. Słownik Biograficzny Lekarzy i Farmaceutów Ofiar Drugiej Wojny Światowej, t 1 Wrocław 1997;

Kuźmiński J. Straty personelu lekarskiego, Białystok 1985

Pamiętniki lekarzy, Warszawa 1939 (jej wspomnienia pod nazwiskiem Sabina Skopińska ss.51-140)

Gajdowski L., Rudzińscy H. i A. W śródmieściu podziemnej Warszawy, „Kierunki” nr 3 /1982 s.6-7 (tam jako dr stomatologii);

Słownik uczestniczek walki o niepodległość Polski 1939-1945, Warszawa 1988;

Wacyk A. Jan Stachniuk… t 1 (tam błędna informacja, że była dentystką).

Informacje Magdaleny Czajkowskiej (synowa).


Tilgner Damazy Jerzy „Jaromir”

Tilgner Damazy Jerzy „Jaromir”
fot. z archiwum rodziny

Tilgner Damazy Jerzy s. Hieronima i Kazimiery z d. Wolańskiej ur. 26 listopada 1904r. w Miejskiej Górce (Wielkopolska), był jednym z 5-rga dzieci. Jego ojciec prowadził w Berlinie polski Dom Wysyłkowy Towarzystwa św. Rafała,(zatrudniający wyłącznie Polaków) jednak po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, rodzina wróciła do Poznania. Hieronim Tilgner stracił większość majątku umieszczonego w akcjach kolei rosyjskich, które znacjonalizowali bolszewicy bez odszkodowania, co przyczyniło się do jego przedwczesnej śmierci na atak serca. Damazego i resztę rodzeństwa wychowywała matka.

Damazy Tilgner ukończył w 1923 gimnazjum im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Następnie studiował technologię rolną w l. 1923-27 na UAM w Poznaniu, broniąc magisterium u prof. T. Chrząszcza.

Odmówił propozycji asystentury i wyjechał do USA chcąc zapoznać się z tamtejszymi metodami konserwacji żywności (kraj ten wówczas przodował w tej dziedzinie wytwórczości). Pracował m.in. w fabryce konserw Armour& Co w Chicago jako robotnik (ogółem w 6 fabrykach), a w roku akademickim 1929/1930 na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Po powrocie do kraju pracował nad doktoratem, który obronił w 1932 na UAM, jednocześnie napisał książkę o amerykańskim przemyśle przetwórczym. Ponieważ żadne krajowe wydawnictwo nie było zainteresowane tą pracą wydał ją w Niemczech (Die Konserveindustrie in den Vereinigten Staaten v.Nordamerika, Braunschweig 1932), a w 1933 ukazało się tłumaczenie francuskie.

Niemożność znalezienia pracy w kraju sprawiła, że w l.1931-32 pracował w Fabryce Konserw i Marmolady w Poczdamie jako kierownik modernizacji.

Od jesieni 1932 pracuje w Państwowym Instytucie Standaryzacji Eksportu, jako kierownik standaryzacji. Opracowywał normy wymagań jakościowych, upowszechniał też nowe technologie konserwacji żywności, m.in. szynki eksportowanej na rynki amerykańskie jako „polish ham”.

Od 1935 pracuje jako główny inspektor standaryzacji w Związku Izb Przemysłowo-Handlowych.

W 1939 nie zmobilizowany z powodu kontuzji nogi. Pracował w Warszawie przez 2 lata jako powiernik w przejętych przez Niemców polskich fabrykach, a do końca wojny jako konsultant w fabryce marmolady i sztucznego miodu „Woka”.

Jednocześnie wiąże się z konspiracją niepodległościową i z Zadrugą. Zostaje członkiem środowiska skupionego wokół pisma „Zryw” (od 1943 Stronnictwa Zrywu Narodowego). Kieruje w jego ramach akcją „samoobrony gospodarczej”, dokonując analizy składu żywności kierowanej w ramach przydziałów kartkowych dla ludności polskiej. ( „Zryw” i Kadra Polski Niepodległej współdziałały tutaj z RGO w porozumieniu z AK). Przedsiębiorcy fałszujący na własną rękę produkty przeznaczone dla ludności polskiej byli ostrzegani bądź karani. To za tą działalność otrzymał Krzyż AK.

Przyjmuje pseudonim „Jaromir”, będący też jego imieniem zadrużnym, którym posługiwał się do końca życia w gronie przyjaciół. Prowadził też wykłady z ekonomii dla środowiska młodych sympatyków „Zadrugi” tzw. „kosynierów”. Na użytek tej działalności sporządził konspiracyjnie wydaną broszurę „20 lat pracy od podstaw”. Załatwiał fałszywe okładki do wydanych konspiracyjnie „Zagadnień totalizmu” Jana Stachniuka.

W jego mieszkaniu na Saskiej Kępie (gdzie urządził 2 zamaskowane skrytki) przejściowo ukrywał się w 1943 Jan Stachniuk. Przechowywał tam też swoje dokumenty i pieniądze cichociemny Adam Borys („Pług”, późniejszy d-ca batalionu „Parasol”). Samo mieszkanie było też jednym z punktów kontaktowych Delegatury Rządu na Kraj.

W styczniu lub lutym 1945r. przyjął propozycję przedstawiciela „rządu lubelskiego” inż. B. Rumińskiego do pracy w Grupie Operacyjnej „Pomorze” gdzie był Pełnomocnikiem Głównym ds. Gospodarki na Pomorzu, z siedzibą w Bydgoszczy. Grupa była agendą rządową mającą przejmować z rąk sowieckiej administracji wojskowej zakłady przemysłowe i zakładać tam cywilną administrację polską. Zatrudnił w tej grupie Jana Stachniuka, (używającego wówczas fałszywego nazwiska M. Adamek). Tilgner w swoich raportach rzetelnie informował o rabunkach wojsk sowieckich i oszustwach Sowietów przy zdawaniu mienia lub jego wycenie, co w ówczesnych realiach politycznych wymagało odwagi. Grupa zakończyła działalność w marcu 1945.

Odrzucił propozycję min. Minca pracy w administracji, pozostając w Bydgoszczy, gdzie zorganizował Państwowy Instytut Gospodarstwa Wiejskiego, w ramach którego kierował Wydziałem Technologii Rolnej i Żywnościowej. Wchodzi do władz kierowanej przez Zygmunta Felczaka Spółdzielni Wydawniczej „Zryw”, zostając jej sekretarzem. Nakładem „Zrywu” ukazało się m.in. „Człowieczeństwo i kultura” Stachniuka (Poznań 1946).

W 1947 habilitował się na UAM w Poznaniu.

 Jednocześnie zgodził się zostać z ramienia Stronnictwa Pracy, (do którego weszła grupa „Zrywu”) posłem do KRN (1945-1947 z okręgu Bydgoszcz) oraz do Sejmu Ustawodawczego (1947-1952) z okręgu Opole. Od Kongresu SP w XII 1946 był też członkiem zarządu tej partii, a od II 1949 został sekretarzem Rady Naczelnej SP. W Sejmie Ustawodawczym był jednym z dwóch wiceprezesów klubu SP. Jego wystąpienia dotyczyły głównie problematyki gospodarczej, cechowały się rzeczowością argumentacji i daleko idącą samodzielnością. Badający je historyk (W. Bujak) zauważył podobieństwo rozwiązań sugerowanych przez Tilgnera do przyjętych w Japonii po 1945r.

Jesienią 1949 wystąpił z SP wraz z grupą b. członków „Zrywu” skupionych wokół F. Widy-Wirskiego. Odmówił wstąpienia do PSL bądź SD pozostając posłem bezpartyjnym i milczącym, wobec zrozumienia bezskuteczności wypowiedzi poselskich w ówczesnych realiach. Po zakończeniu kadencji całkowicie wycofał się z życia politycznego PRL poświęcając się wyłącznie nauce.

Przez całe życie pozostawał zwolennikiem Zadrugi. W 1949 Jan Stachniuk ukrył u niego maszynopisy swoich 3 nie wydanych prac: „Chrześcijaństwo a ludzkość”, „Drogi rewolucji kulturowej w Polsce” i „Mit słowiański”. Maszynopisy te Tilgner przechowywał do 1971r., kiedy to przekazał je Antoniemu Wacykowi.

Już od 1947 rozpoczął wykłady na Politechnice Gdańskiej dojeżdżając z Bydgoszczy. Od 1950 na Politechnice Gdańskiej kieruje Katedrą Technologii Produktów Zwierzęcych.

W 1952 zostaje profesorem nadzwyczajnym, a w 1960 profesorem zwyczajnym Politechniki Gdańskiej. (Był wówczas pierwszym profesorem zwyczajnym na Wydziale Chemii PG). Na tej uczelni wypromował 216 magistrów oraz magistrów inżynierów i 10 doktorów. W ciągu całego życia opublikował około 250 prac naukowych – książek oraz artykułów i przyczynków.

W 1966 został wybrany przewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Nauki i Technologii Żywności.

W czerwcu 1967 Służba Bezpieczeństwa przechwytuje jego prywatny list, w którym krytycznie wyrażał się o polityce bliskowschodniej PRL, nisko oceniając też dorobek cywilizacyjny krajów arabskich. List zawierał także sarkastyczne uwagi odnośnie PRL-owskiej inteligencji technicznej z awansu społecznego i (niskiego) poziomu intelektualnego ich małżonek.

Prokurator Wojewódzki w listopadzie 1967 zawnioskował do Rzecznika Dyscyplinarnego dla Pracowników Nauki Politechniki Gdańskiej by ten wszczął przeciw niemu postępowanie dyscyplinarne. Taką formułę działań przyjęto zapewne dlatego, że wytaczanie mu sprawy byłoby niezręczne politycznie i propagandowo wobec formalnie istniejących konstytucyjnych gwarancji tajemnicy korespondencji. Natomiast SB mogła liczyć na dyspozycyjność większości kadry naukowej. 3 I 1968 Senat PG zawiesił go w obowiązkach (na 28 głosujących tylko 1 wstrzymał się od głosu).13 I 1968 Komisja Dyscyplinarna dla Pracowników Nauki PG w składzie: prof. dr inż. Stanisław Szymborski, prof. dr inż. Józef Rybicki i prof. dr inż. Józef Wiąckowski orzekła wydalenie prof. Tilgnera ze służby. Orzeczenie to podtrzymała Wyższa Komisja Dyscyplinarna przy Ministrze Oświaty i Szkolnictwa Wyższego, do której Tilgner się odwołał (na 5 członków sprzeciwił się jedynie Henryk Samsonowicz). Oznaczało to przymusową emeryturę. W kraju nie wznawiano jego prac, zdarzało się też wymazywanie jego nazwiska jako współautora prac zbiorowych.

Publikował za granicą, wykonywał też ekspertyzy na zamówienie firm zagranicznych.

Po Sierpniu 1980 uczniowie i współpracownicy podjęli starania o rehabilitację profesora.

W 1986 został zrehabilitowany przez obie Komisje Dyscyplinarne (gdańską i ministerialną), co jednak nie zostało ogłoszone publicznie.

W 1992 otrzymał tytuł dr honoris causa Politechniki Gdańskiej.

Odznaczony (poza w/w Krzyżem Armii Krajowej): OOP i „Medalem za Warszawę 1939-1945”.

Uprawiał myślistwo, żeglarstwo i wioślarstwo, był przez jedną kadencję prezesem Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich. 5-krotny mistrz Polski i 3 krotny międzynarodowy w wioślarstwie.

Zmarł 19 lutego 1997 w Sopocie, gdzie został pochowany.

Żonaty z Haliną z d. Hauffe, dzieci: Małgorzata, Ika.

 

 

Źródła:

Archiwalne: IPN Gd 321/127;

Artykuły i opracowania:

b. a. (Uczniowie i współpracownicy) Twórca szkoły naukowej, „Gazeta Wyborcza” 1-2 III 1997;

W. Bujak Historia Stronnictwa Pracy 1937-1945-1950, Warszawa 1988 (wyd. ODiSS)

R. Frączak Profesor Damazy Jerzy Tilgner kserokopia w zbiorach autora

B. Grott Religia, cywilizacja, rozwój. Wokół idei Jana Stachniuka, Kraków 2003

A. Grzybowski Tylem wart, ilem stworzył…, „Dziennik Bałtycki” 1986-12-31/ 1987-01-01

J. Jakubowski Na tyłach frontu, „Pomerania” 4/1989 (kwiecień 1989, tam też przedruk kilku raportów T.)

Tenże: Dzień hańby, dzień chwały, „Dziennik Bałtycki” 25 IX 1992;

Tenże: Kim był Profesor Tilgner, „Dziennik Bałtycki” 28 II 1997

E. Kowalska W poszukiwaniu cienia profesora Tilgnera, www.mmtrojmiasto.pl

J. Radzymińska Zawsze Niepodlegli Wrocław 1991 (tam też jako „Jaromir”)

Z.E. Sikorski Damazy Jerzy Tilgner 26.11.1904-19.02.1997, „Magazyn Przemysłu Rybnego” 2/1997

A. Wacyk Przedmowa, w: Stachniukj J. Mit słowiański Wrocław 2006

Inne:

Listy Małgorzaty Bialokoz - Smith ( de domo Tilgner) do autora z 26 VII i z 19 VIII 2011.

Kserokopia 2 stron z katalogu Domu Wysyłkowego Tow. św. Rafała;

Dedykacja Teodora Jakubowskiego dla D. T.„Jaromiła” (błędny pseudonim), kserokopia w zbiorach autora. Informacje Aleksandra Kierskiego.


Wacyk Antoni - Gniewomir
Wacyk Antoni - Gniewomir

Wacyk Antoni, „Gniewomir”

s. Karola i Erazminy ze Żmigrodzkich, ur. 22 XI 1905 w Kuryłówce Murowanej (Podole zazbruczańskie).

 

W l. 1918-1920 był uczniem Polskiego Gimnazjum Społecznego w Kamieńcu Podolskim i harcerzem III Kamienieckiej Drużyny Harcerskiej. Rodzina przeniosła się w granice II RP, jednak jej część pozostała na znajdującej się w składzie ZSRR Ukrainie.

Maturę zdał we Lwowie w 1926 r. Następnie wstąpił na Wydział Prawa UJK we Lwowie. W okresie od 15 X 1927 do 21 IV 1928 ukończył SPR Piech. w Gródku Jagiellońskim w stopniu plutonowego pchor. W 1932 r. mianowany ppor. rez.

Od 11 XII 1928 ponownie na Wydziale Prawa UJK, który ukończył w 1932, otrzymując stopień mgr praw.

Pracował jako urzędnik pocztowy (państwowe przedsiębiorstwo „Polska Poczta Telegraf i Telefon”) we Lwowie.

W 1935 poślubił Felicję Leokadię z d. Loewenstamm (1898-1970), małżeństwo bezdzietne.

Jesienią 1937 r. zostaje przeniesiony do Warszawy na stanowisko referendarza w Ministerstwie Poczt i Telegrafów. Latem 1939 awansuje na stanowisko sekretarza wiceministra tego resortu (był nim płk Tadeusz Argasiński).

Po przybyciu do Warszawy zetknął się z działalnością „Zadrugi”, wchodząc w skład jej zespołu redakcyjnego, przyjmując zadrużne imię – „Gniewomir”. Publikując w czasopiśmie „Zadruga” używał (poza w/w) pseudonimów: „Mieczysław Nowica”, „Michał Pohost”, „W. Sikorski”. Zadrużanką została też jego żona Felicja.

We wrześniu 1939 r. ewakuowany wraz z personelem Ministerstwa PiT, 17 IX przekroczył w Kutach granicę rumuńską. Przez Rumunię i Jugosławię w I 1940 dotarł do Francji, gdzie zgłosił się do Stacji Zbornej WP w Paryżu. Odbył staż w armii francuskiej, następnie służył w 12 pp. Ewakuowany do Wlk. Brytanii na pokładzie s/s „Chorzów” służył nadal w WP. W trakcie służby ukończył kurs dla tłumaczy( Edynburg 1942) i kurs administracyjny (Londyn 1943). Zetknięcie się z rzeczywistością społeczną i kulturalną Wlk. Brytanii umocniło jego przekonania zadrużne (zwłaszcza, gdy chodzi o oddziaływanie protestantyzmu, szczególnie kalwinizmu na życie społeczne), a fascynacja wieloma rozwiązaniami brytyjskimi będzie trwała i widoczna w jego pracach, a także w prywatnych wypowiedziach. Wydawał tam biuletyn „Goreją Wici”, propagujący idee zadrużne.

W 1945 r. w Szkocji publikuje książkę „Kultura bezdziejów”, będącym popularnym wykładem poglądów Zadrugi na historię Polski i Słowiańszczyzny.

W VI 1946 powraca do kraju osiedlając się początkowo w Częstochowie, gdzie przebywała jego żona i jej rodzina. Nawiązuje ponowny kontakt z Janem Stachniukiem i ocalałymi z wojny zadrużanami. Jesienią t. r. osiedla się w Zabrzu, gdzie wraz z Józefem Słonczyńskim zakłada olejarnię, a następnie modelarnię dla odlewów hutniczych (kierowaną przez Słonczyńskiego). Te ostatnie przedsięwzięcie zapewniło mu źródło utrzymania i umożliwiło wspieranie finansowe druku prac Stachniuka, to drugie było także założonym celem tych przedsięwzięć. W tym czasie nastąpiły różnice zdań między nim a Stachniukiem na tle taktyki środowiska zadrużnego w nowej rzeczywistości politycznej oraz jakości osób werbowanych przez Bogusława Stępińskiego. Był to element w najlepszym wypadku kosynierski, a więc w ówczesnym stadium rozwoju Zadrugi – raczej balast. Stachniuk był innego zdania.(Wacyk, Jan Stachniuk…t I, s.201).

Od III 1948 r. zamieszkał we Wrocławiu, zatrudniając się jako urzędnik w Nadodrzańskich Zakładach Przemysłu Organicznego „Rokita” w Brzegu Dolnym. Jego kontakty ze „Stoigniewem” i środowiskiem zadrużnym uległy wstrzymaniu, na co wpływ miało też aresztowanie Stachniuka i ogólne warunki panujące w okresie stalinowskim. W 1954 r. przesyłał niewielkie sumy pieniędzy p. Franciszce Stembrowicz, utrzymującej kontakt z uwięzionym wówczas twórcą Zadrugi.

W 1955 Stachniuk po wyjściu z więzienia odnowił z nim kontakty, które trwały aż do jego śmierci w 1963 r. Był jedną z osób, które sfinansowały pierwszy nagrobek „Stoigniewa” na Cmentarzu Powązki Wojskowe w Warszawie. Wacyk utrzymywał też więź z innymi osobami ze środowiska zadrużnego w kraju (J. Brueckmann, M.S. Czarnowski, J. Kłopocka, B. Stępiński, D. Tilgner) i za granicą (W. Kwaterniak, T. Then), a także z ocalałą z wojny siostrą Stachniuka i jej rodziną (Maria Witwicka zam. po 1945 r. w Bystrzycy Kłodzkiej).

W 1969 przetłumaczył „Człowieczeństwo i kulturę” na język angielski usiłując zainteresować tym tekstem jakiegoś wydawcę w krajach anglojęzycznych, pomagali mu w tym T. Then i D. Tilgner, bez rezultatu.

W 1971 przechodzi na emeryturę nadal mieszkając we Wrocławiu.

W 1971 otrzymał od Damazego Tilgnera maszynopisy 3 nie wydanych prac Stachniuka („Chrześcijaństwo a ludzkość”, „Mit słowiański” i „Drogi rewolucji kulturowej w Polsce”). Wykonał ich kopie zaopatrując je w skorowidze i sprawdzając cytaty, maszynopisy te posłużyły jako podstawa do pierwszych wydań tych pozycji po 1989r.

Usiłował w sposób bardzo ostrożny przypominać o dorobku zadrużnym w postaci listów do gazet przy okazji poruszenia przez kogoś tego zagadnienia, a także pozyskać nowych zwolenników. W l. 70-tych nawiązali z nim kontakt Zdzisław Słowiński i Stanisław Potrzebowski. W początkach lat 70-tych kontaktował się z nim Bolesław Tejkowski, znajomość ta uległa zerwaniu po tym jak pożyczył on od Wacyka egzemplarze przedwojennej „Zadrugi” następnie odmawiając ich zwrotu.

Po śmierci żony Felicji zawarł małżeństwo z Kazimierą Grygier, także bezdzietne (miał jednak 2 pasierbów z poprzedniego małżeństwa drugiej żony).

Swoje teksty, będące także komentarzami do wydarzeń bieżących, przepisywał ma maszynie i rozpowszechniał w kręgu osób zainteresowanych. Niektóre doczekały się druku po 1989, część zaginęła.

W 1988 opracował obrzęd postrzyżyn dla rodziny Zdzisława Słowińskiego, które zostały odprawione na Ślęży.

W 1990 rozpoczął współpracę z kierowanym przez Zdzisława Słowińskiego wrocławskim Wydawnictwem „Toporzeł”. Opublikował tam broszury popularnie wyjaśniające poglądy zadrużne. Brał też udział w opracowaniu nowych wydań prac Stachniuka, jakie wyszły w tym wydawnictwie.

Pisał także wiersze, ale nie posiadał poważnego talentu poetyckiego.

Po 1989 prowadził bogatą korespondencję z osobami zainteresowanymi treścią jego publikacji.
Zmarł we Wrocławiu 23 VIII 2000. Pochowany na Cmentarzu Grabiszyn (Wrocław).

Opracował: Tomasz Szczepański

Źródła:

świadectwo ukończenia SPR Piech. nr 10, indeks;
dowód osobisty studenta UJK;
absolutorium;
dyplom, pismo Ministerstwa Poczt i Telegrafów z 1936 r.;
legitymacja pracownika Ministerstwa Poczt i Telegrafów nr 353;
przepustka do Cytadeli Warszawskiej;
Bilet de Identitate nr 568 (rum.);
arkusz ewidencyjny; Allied Military Identity Card no A 20196;
zaświadczenie Ministerstwa Odbudowy Administracji Publicznej o ukończeniu kursu, Londyn 31 VIII 1943;
pełnomocnictwo z Nadodrzańskich Zakładów Przemysłu Organicznego „Rokita” Brzeg Dolny 4 V 1949;
legitymacja członkowska ZZ Pracowników Przemysłu Chemicznego RP;
legitymacja wojskowa oficera rezerwy;
świadectwo ukończenia kursu rachunkowości z 1961r.;
legitymacja pracownicza;
legitymacja ZZ Emerytów Rencistów i Inwalidów;
wyciąg z aktu zgonu Felicji Leokadii Wacyk, – kserokopie w zbiorach autora.
Fotografia z wierszem Świąszczyca w zbiorach autora.
IPN 00231/153 t 1. k 1-30 (Informacja o „Zadrudze”, z 21 IV 1950);
List do Tomasza Szczepańskiego – w zbiorach autora.
Grott. B. Religia cywilizacja, rozwój. Wokół idei Jana Stachniuka, Kraków 2003
Redakcja Zmarł Antoni Wacyk „Odala” nr VII, lato 2001
Słowiński Z. Pożegnanie Antoniego Wacyka „Odala” nr VII, lato 2001
Szczepański T. Ruch zadrużny i rodzimowierczy w PRL w latach 1956-1989 „Państwo i Społeczeństwo” 4/2009
Szczepański T. Rozmowa z dr Stanisławem Potrzebowskim, naczelnikiem Rodzimej Wiary, „Trygław” 12 (2010)
Tenże Rozmowa z dr Zdzisławem Słowińskim, właścicielem Wydawnictwa Toporzeł, tamże
Tenże Działalność polityczna Bolesława (Bernarda) Tejkowskiego do 1989r. w: „Religia. Polityka. Naród…”, red. R. Łętocha, Kraków 2010
Informacje ustne: Brueckmann Józef, Kołowrocki Andrzej.

Bibliografia prac:

Druki zwarte:

Kultura Bezdziejów Szkocja 1945 (wyd. II Wrocław 2010)
Jan Stachniuk 1905-1963. Życie i dzieło, t I 1976, t II 1978, t III1984, mps pow. kserokopia w zbiorach autora
Mit polski Zadruga Wrocław 1991 (wcześniej mps. pow. w 1989 20 egz. i w 1990 40 egz.)
Rymy zadrużne Wrocław 1992
Filozofia polska – Zadruga Wrocław 1994
Na pohybel katolictwu – Zadruga Wrocław 1995

Artykuły:

Słowiańszczyzna „Głos Wolnych” 1/1948
Siła chrześcijaństwa „Głos Wolnych” 4/1948
Sprostowanie „Najwyższy Czas” 2/1996
Wprowadzenie do J. Stachniuk „Człowieczeństwo i kultura” Wrocław 1996
Przedmowa do J. Stachniuk „Chrześcijaństwo a ludzkość” Wrocław 1997 (rkps 1989)
Jan Stachniuk 1905-1963. Próba charakterystyki, „Trygław” nr 2, wiosna 1998
Kolejna klęska i kolejne złudzenia polakatolika, „Trygław” nr 12, wiosna 2010 (rkps 1982)

Tłumaczenia:

Z języka ukraińskiego:
Łozko H.S. Rodzima wiara ukraińska, Wrocław 1997


Wylotek Andrzej „Anidrżej z Parczewa”

Andrzej Wylotek
Andrzej Wylotek

Andrzej Wylotek s. Sylwestra i Wacławy. Ur. 1 stycznia 1959r. w Parczewie, gdzie spędził dzieciństwo.

Będąc uczniem L.O. w Milanowie usiłował 29 III 1977r. nielegalnie przekroczyć granicę z NRD. Zatrzymany przez WOP wyjaśniał, że chciał zwiedzić świat. Postępowanie w jego sprawie warunkowo umorzono 31 maja 1977r. (na okres próbny 1 roku), nakazując wpłacić grzywnę na rzecz PCK i opłatę na rzecz Prokuratury Wojewódzkiej w Szczecinie.

Po ukończeniu liceum podejmuje pracę w Warszawie w 1978r. Pracował w Przedsiębiorstwie Gospodarki Maszynami Budownictwo Warszawa (PGMBW).W 1980r. był założycielem i pierwszym przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ „S” w swoim zakładzie pracy.

W październiku 1980r. został wiceprzewodniczącym Komisji Koordynacyjnej Budownictwa NSZZ”S” Regionu Mazowsze.

Jesienią 1980r. nawiązuje kontakt z KPN, sympatyzuje wówczas z tą partią.

W lutym 1981r. wcielony do wojska, służbę odbywał w Lublinie, trzykrotnie przenoszony do różnych kompanii. Po 13 XII 1981r. krótkotrwale aresztowany i przesłuchiwany. Celem polepszenia swojego położenia wstępuje do ZSMP w swojej jednostce wojskowej. Informacje o tym dochodzą do jego dawnych kolegów z NSZZ”S” powodując u niektórych brak zaufania do W.

Po powrocie do cywila, wiosną 1983r. kontaktuje się z działaczem endeckim Marianem Barańskim, który kontaktuje go z Bolesławem Tejkowskim. Przez pewien czas uczestniczy w dyskusjach organizowanych przez środowisko Tejkowskiego, odchodząc z niego jesienią 1984r.

Zapoznaje się z dorobkiem ideowym „Zadrugi” i endecji. Samodzielnie studiuje dzieje i kulturę Słowiańszczyzny wczesnośredniowiecznej. W 1985r. nawiązuje listowy kontakt ze Stanisławem Szukalskim, dzięki niemu poznaje żyjących członków Szczepu Rogate Serce – Mariana Konarskiego i Franciszka Frączka. Szukalski zatwierdza przyjęte przez W. miano: „Anidrżej z Parczewa”.

W 1988r. ponownie podejmuje działalność w odnowionym PZWN B. Tejkowskiego, redagując wraz z C. Mazurem pismo „Narodowiec”.

W marcu 1989r. odchodzi z PZWN wskutek sporu z B. Tejkowskim.

W kwietniu 1989r.jest współzałożycielem Polskiego Frontu Narodowego. Redaguje organ PFN - „Świadomość”(1989-1990)pisząc tam jako „Rafał Krzeński”. Kierował też „Wydawnictwem im. Orląt Lwowskich”.

Od 1991r. wydaje nieregularny biuletyn „Żywioł” zarazem powołując Narodowy Zespół Koncepcyjno Studyjny – grupę metapolityczną o charakterze zadrużnym, podejmującą też pewne wątki charakterystyczne dla Nowej Prawicy zachodnioeuropejskiej. Nawiązuje też kontakt ze środowiskiem zadrużnym (wydawnictwo „Toporzeł”).

W 1992r. współzałożyciel (m.in. wraz ze Zbigniewem Bujalskim i Antonim Feldonem) Unii Społeczno Narodowej, partii inspirującej się dorobkiem Zadrugi, choć wolnorynkowej. W 1997r. był jednym z członków zarządu likwidujących tę partię wobec niemożności zaistnienia w życiu publicznym i nieporozumień z jej sponsorem, biznesmenem A. Feldonem.

Był członkiem Stowarzyszenia na rzecz Tradycji i Kultury „Niklot” a także Rodzimego Kościoła Polskiego, z których wystąpił około 2001r.

Zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach 2 kwietnia 2001r. w Warszawie.

Z żoną (z pierwszego małżeństwa) Renatą miał 2 córki: Jarosławę i Bogumiłę.

Drugie małżeństwo z Bożeną Szymańską, bezdzietne.

Tomasz Szczepański

 

Źródła: Archiwum IPN: IPN Lu 0377/1;

Kto był kim w drugim obiegu? Słownik pseudonimów pisarzy i dziennikarzy1976-1989,Warszawa 1995;

R. Okraska W kręgu Odyna i Trygława, Biała Podlaska 2001

T. Szczepański, Rozmowa z Andrzejem Wylotkiem, koordynatorem Narodowego Zespołu Koncepcyjno-Studyjnego, wydawcą pisma neopogańskiego „Żywioł”, Trygław” 1997,1.

Informacje własne Autora.